Chwalić nie chwalić?
Rodzicielskie Rozważania

Niemoc Pochwał

Malowanie liści przed domem. Twórcze chwile z dzieckiem. Ach jak cudownie!
– Zobacz, co narysowałam mamo – woła Anielka i podbiega do mamy.
Mama uważnie przygląda się pracy córki. Chce powiedzieć: ˶Ale piękna praca!”. Jednak w ostatniej chwili zatrzymuje swoje słowa. Patrzy uważnie na pracę Anielki i mówi pogodnie:
– Twój liść zmienił kolor, jest czerwony. Uzyskałaś fascynującą barwę… Jak to zrobiłaś?
– Tutaj wymieszałam z białą farbą – Anielka wskazuje palcem. – Teraz to jest serce.
– Widzę. Serce. Serce pełne miłości. Czy twoja praca jest skończona? Co o niej myślisz?
– Jeszcze chciałabym dodać fiolet. Potem musimy poczekać aż wyschnie.
– Rozumiem. Działaj dalej córeczko – odpowiada mama i wraca do lektury książki na hamaku.

—————————————————————————————————————-

Co by się stało, gdyby mama po prostu pochwaliła pracę córki? Jej słowa podziałałyby jak nagroda, ocena, jak wzmocnienie z zewnątrz, którego nierzadko sami łakniemy, by upewnić się, że nasza praca jest ok. A może, że my jesteśmy OK?

Jesteś OK bez względu na to, czy ktoś oceni twoją pracę na 5 czy na 3. Czy powie, że jest ładna, czy brzydka.

Jeżeli chcemy wzmacniać poczucie własnej wartości u naszego dziecka oraz motywację wewnętrzną, powinniśmy starać się unikać ocen i pochwał. Mniej chwalić, a więcej obdarzać głęboką uwagą naszych podopiecznych.

– Mamo, popatrz!

– Widzę cię kochanie.

Dzieci wołają nie o ocenę, czy pochwałę. To wołanie – to wołanie o uwagę opiekuna.

Widzicie to serce na zdjęciu? Czujecie?